Mauro Icardi- człowiek, który uwielbia być na świeczniku!

Młodość

Mauro Icardi swoje pierwsze kroki jako piłkarz stawiał w UD Vecindario. Rozegrał w nim 6 sezonów w latach 2002-2008. Przy wyborze pozycji na boisku niewątpliwie pomógł mu ojciec. To on od pierwszych treningów zauważył, że mały Mauro świetnie potrafi wykorzystać każdą sytuację i niemal wszystkie jego strzały zamieniały się w bramki. Pewnego dnia dostrzegli go skauci z Barcelony i od tego momentu jego kariera nabrała dużego rozpędu. Sezony 2008-2011 spędził w słynnej La Masia, gdzie również dorastał. Nie tylko piłkarsko, ale również psychicznie. W 2011 zdecydował się na przeprowadzkę do młodzieżowej drużyny Sampdorii, gdzie w przyszłości mógł liczyć na o wiele większą liczbę powołań na mecze. Mauro porównywał swoją grę do Zlatana Ibrahimovica i razem z agentem doszli do wniosku, że  liga włoska może mu odpowiadać bardziej (tak też było w przypadku Szweda).

źródło: Twitter

Zawodowy futbol

Karierę seniorską Icardi rozpoczął w UC Sampdoria gdzie trafił z juniorskiej drużyny. Rozegrał 33 spotkania, w których do bramki rywali trafił 11 razy. Po dość obiecującym pierwszym sezonie na półwyspie Apenińskim trafił do większego klubu, którym był Inter Mediolan. W drużynie Nerazzurri Argentyńczyk od 2013 roku wystąpił w 177 i strzelił aż 109 bramek. Mauro jest dobrze zbudowanym zawodnikiem, którego bardzo trudno wytrącić z równowagi i do tego świetnie znajduje się w polu karnym przeciwnika. Potrafi wykończyć akcje nie tylko silnym strzałem, ale również dysponuje świetnym wyskokiem, który pomaga mu przy uderzeniach głową. Icardi, co warto wspomnieć jest 5 Argentyńczykiem, który przebił barierę 100 bramek w lidze włoskiej oraz znajduje się na 7 pozycji najlepszych strzelców Interu. Wyprzedza on takie gwiazdy jak Christian Vieri, Milito czy Adriano. Do tego jest 6 najmłodszym strzelcem 100 bramek w lidze włoskiej. Niestety mimo tak wielkich osiągnięć, nie udało mu się sięgnąć po żaden tytuł ze swoim klubem. Niewątpliwie jest to jego wielkie marzenie. Pytanie tylko czy będzie mu dane je spełnić…

źródło: calcioweb.eu

Reprezentacja 

Mimo bardzo dobrej gry przez wiele lat w lidze włoskiej Mauro nie dostaje szans na pokazanie się w reprezentacji, jedynie 8 spotkań. W sezonie 2017/2018 Icardi zdobył 29 goli w Serie A co nie dało mu przepustki do upragnionej gry w kadrze. Niewątpliwe piłkarsko Argentyńczyk zrobił wszystko co należało, ale… no właśnie jest pewno ale. Nie od dziś wiemy, że ogromną rolę w kadrze Argentyny odgrywa Messi.  Można by nawet rzec, że pomaga on trenerom w wyborze składu. Wiele osób sugeruje, że to właśnie Leo jest winny braku powołań dla Mauro. Wynika to z tego iż niegdyś dobrym znajomym starszego Argentyńczyka był Maxi Lopez a jak dobrze wiemy, Icardi mocno zalazł mu za skórę. Ważnym faktem do odnotowania jest to iż po nieudanych Mistrzostwach Świata w 2018 roku Leo zrobił sobie przerwę od reprezentacji i… właśnie w tamtym momencie Icardi dostał powołanie do kadry.

źródło: mundoalbiceleste.com

Wanda Nara

Chyba każdy słyszał o słynnej modelce, która jest również agentem Mauro. Para poznała się jeszcze za czasów gry Icardiego w Sampdorii. Pewnego razu Argentyńczyk leciał do USA i rzekomo miał kupić iPoda Wandzie, który jeszcze nie był dostępny we Włoszech. Po przylocie z Ameryki spotkali się i ich znajomość zaczęła rozkwitać. Warto dodać, że Argentyńska modelka była w tym czasie żoną piłkarza Maxiego Lopeza, który wcześniej przygarnął pod skrzydła Mauro i traktował niemal jak syna.  W grudniu 2013 doszło do rozwodu Wandy oraz Maxiego a rok później Argentyńska modelka poślubiła Mauro. Powodem rozwodu miały być rzekome zdrady Lopeza oraz nieodpowiednie traktowanie jej i dzieci. Związek Icardiego oraz Wandy wywołał duże kontrowersje i odbił się dużym echem w gronie piłkarzy. Mauro uważa się za osobę pozbawioną honoru. Głos w tej sprawie zabrał nawet Diego Maradona „Icardi jest dla mnie martwy. Po tym, co zrobił, mógłby być nawet kapitanem całego kosmosu, a i tak będę fanem Maxiego Lopeza”.

źródło: en.as.com

Co dalej…

Niewątpliwe Icardi to wybitny piłkarz i nikt mu tego nie może odmówić. Jednak czasami zajmuje się rzeczami, które nie są zupełnie związane z futbolem i przez to traci koncentrację na boisku. Argentyńczyk ma za sobą trudny sezon i na pewno ma nadzieję, że obecne rozgrywki będą bardziej udane. Ważna jest dla niego regularna gra, co niejednokrotnie powtarzał. Zmiana otoczenia może wpłynąć korzystnie na Argentyńczyka, miejmy nadzieję, że w Paryżu ujrzymy wspaniałego strzelca sprzed lat.

źródło: eurosport.tvn24.p

 

 

Zapraszamy na stronę naszego partnera typersi.pl, by podszlifować swoje umiejętności w typowaniu i być na bieżąco z wynikami, i promocjami u bukmacherów.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *